Adrian Ekrem
Napisz do mnie +48 571 055 039
  1. Start
  2. Baza wiedzy
  3. Porady

Angielski we Wrocławiu: lekcje indywidualne, szkoła językowa czy kurs grupowy?

Po tym artykule będziesz umiał policzyć, ile kosztuje Cię jedna minuta Twojego własnego mówienia — i na tej podstawie wybrać format zajęć, zamiast zgadywać.

Wybór między kursem grupowym w szkole językowej a lekcjami indywidualnymi we Wrocławiu

Chodzisz na kurs do szkoły językowej we Wrocławiu od dwóch semestrów. Rozumiesz więcej, czytasz bez słownika, a kiedy na wakacjach ktoś zadaje Ci pytanie po angielsku, w głowie nadal robi się biało. To nie jest Twoja wina i nie jest to wina lektora. To arytmetyka.

Poniżej rozbieram trzy formaty — szkołę językową, mały kurs grupowy i zajęcia jeden na jeden — na czynniki, które da się policzyć. Podaję też własne stawki, żebyś mógł podstawić prawdziwe liczby zamiast wrażeń. I mówię wprost, kiedy grupa jest lepszym wyborem niż ja, bo takie sytuacje istnieją i jest ich więcej, niż przyznaje większość korepetytorów.

Ile minut naprawdę mówisz na kursie grupowym

Weź typowe zajęcia: 90 minut, dwanaście osób, jeden lektor. Rozłóżmy je na części, tak jak wyglądają naprawdę, a nie w opisie oferty.

Element zajęćCzasIle z tego mówisz Ty
Rozgrzewka, sprawy organizacyjne, sprawdzanie pracy domowej~15 min0–1 min
Prezentacja gramatyki lub słownictwa przez lektora~20 min0 min
Ćwiczenia pisemne, uzupełnianie luk, słuchanie~25 min0 min
Sprawdzanie odpowiedzi na forum grupy~10 min~1 min
Aktywność ustna na forum grupy~20 min20 min ÷ 12 osób ≈ 1,7 min

Sumarycznie: między dwie a cztery minuty mówienia w ciągu półtorej godziny. Nie przesadzam i nie robię z tego zarzutu — tak po prostu dzieli się czas, gdy jeden lektor ma dwanaście osób do obsłużenia i program do zrealizowania.

Zapamiętaj: na kursie grupowym płacisz za 90 minut obecności, ale kupujesz kilka minut własnej produkcji językowej. To dwie zupełnie różne rzeczy.

Dobry lektor wie o tym i ratuje sytuację pracą w parach. Wtedy przez 20 minut mówisz nie 1,7 minuty, tylko realnie 8–10 minut. Ogromna poprawa. Tyle że mówisz do innej Polki albo innego Polaka na podobnym poziomie, który nie wychwyci Twoich błędów, a często popełnia dokładnie te same. Utrwalacie się nawzajem w tym samym „I have 30 years".

ŹleI have 30 years. I am agree with you.
DobrzeI'm 30. I agree with you.

Oba te błędy słyszę u Polaków na każdym poziomie, łącznie z B2. Przetrwały dlatego, że nikt ich nigdy nie zatrzymał w momencie wypowiedzenia. W parze z drugim kursantem nikt ich nie zatrzyma.

Koszt jednej minuty Twojego mówienia

Teraz policz to samo dla pieniędzy. Nie za godzinę zegarową — za minutę, w której to Ty produkujesz zdanie.

Podstaw własną kwotę. Jeśli za semestr płacisz tyle, że jedne zajęcia wychodzą 50 zł, a mówisz na nich cztery minuty, to jest 12,50 zł za minutę mówienia. Jeśli lektor stosuje pracę w parach i dojdziesz do dziesięciu minut, spada to do 5 zł — ale to minuty rozmowy z kimś, kto Cię nie poprawia.

Moja strona rachunku: lekcja speakingowa trwa 60 minut zegarowych i kosztuje 110 zł online albo 140 zł stacjonarnie we Wrocławiu. Na takiej lekcji mówisz zwykle 35–40 minut — reszta to moje pytania, korekta i wyjaśnienia. To wychodzi około 3 zł za minutę online i mniej więcej 3,70 zł stacjonarnie. Za każdą z tych minut ktoś Cię słucha i przerywa, kiedy trzeba.

Ćwiczenie: na najbliższych zajęciach grupowych włącz stoper w telefonie i zatrzymuj go za każdym razem, gdy przestajesz mówić. Zsumuj na koniec. Ta jedna liczba powie Ci o Twoim kursie więcej niż cała ankieta ewaluacyjna.

Trzy modele obok siebie

Szkoła językowa, mała grupa konwersacyjna i zajęcia jeden na jeden różnią się nie tylko ceną. Różnią się tym, kto ustala tempo i co się dzieje, gdy zostajesz w tyle albo wyprzedzasz resztę.

KryteriumSzkoła językowa (10–15 os.)Mała grupa (3–5 os.)Lekcje indywidualne
Kto ustala tempoProgram i średnia grupyNajsłabsza osoba w grupieTy
Twój czas mówienia (na 60 min)2–4 min8–12 min30–40 min
Korekta Twoich błędówSporadycznaCzęściowaKażde zdanie, jeśli tego chcesz
Materiał dopasowany do CiebieNie — podręcznikCzęściowoTak — Twoje maile, Twoja branża
Opuszczona lekcjaPrzepada, grupa idzie dalejPrzepadaPrzekładasz termin
Motywacja społecznaWysoka — widzisz innychWysokaZależy tylko od Ciebie i ode mnie
Koszt miesięcznyNajniższyŚredniNajwyższy

Zwróć uwagę na przedostatni wiersz. To jedyna kolumna, w której grupa bije zajęcia indywidualne bezapelacyjnie — i to nie jest drobiazg.

Kiedy kurs grupowy jest lepszym wyborem

Nie będę udawał, że jestem odpowiedzią na każdą sytuację. Są cztery, w których odsyłam ludzi do szkoły językowej i uważam, że to dla nich lepsza decyzja.

Jesteś na A0 lub A1. Jeśli zaczynasz od zera, przez pierwszych kilkaset godzin potrzebujesz przede wszystkim ekspozycji, powtórek i podstawowej struktury — a to grupa daje taniej. Płacenie 110 zł za godzinę, żeby ćwiczyć to be, jest marnowaniem pieniędzy. Wróć do mnie na B1, kiedy problemem przestanie być brak słów, a zacznie być to, że używasz ich źle.

Twoim problemem jest samodyscyplina, nie język. Jeśli wiesz o sobie, że bez grupy i stałej pory nie usiądziesz do niczego, presja rówieśnicza w sali jest warta więcej niż idealnie dobrany materiał. Lekcje indywidualne łatwo się przekłada — i właśnie dlatego niektórzy je przekładają w nieskończoność.

Chcesz mówić po angielsku z ludźmi, nie z lektorem. Część osób przychodzi po kontakt towarzyski w obcym języku. Grupa to daje. Ja daję trening, a to inna rzecz.

Budżet jest twardym ograniczeniem. Jeśli wybór brzmi „kurs grupowy albo nic", to kurs grupowy, bez wahania. Systematyczna nauka w niedoskonałym formacie bije brak nauki w formacie idealnym. Więcej o tym, jak liczyć te koszty, napisałem w tekście o cenach korepetycji z angielskiego.

Uwaga: nie zapisuj się na kurs grupowy „na próbę", jeśli masz egzamin za trzy miesiące. Program grupowy realizuje podręcznik, nie Twój termin. Do matury, IELTS-a czy TOEFL-a grupa jest zwykle za wolna, bo musi czekać na wszystkich.

Kiedy zajęcia jeden na jeden są jedyną sensowną opcją

Lustrzane odbicie powyższego. Idź na lekcje indywidualne, jeśli rozpoznajesz siebie w którymś z tych punktów.

Masz konkretną datę. Egzamin, rozmowa kwalifikacyjna, przeprowadzka, prezentacja przed zarządem. Termin odwraca całą logikę planowania: nie pytamy, co jest w programie, tylko co musisz umieć tego dnia i co da się jeszcze zdążyć. Tak pracujemy przy maturze — jedna z moich uczennic, Kasia, napisała rozszerzoną na 96%.

Masz nierówny profil. Czytasz artykuły w The Economist, a nie potrafisz zamówić kawy. Rozumiesz wszystko w serialach, ale piszesz maile, których boisz się wysłać. Grupa nie ma jak tego obsłużyć — program idzie po wszystkich sprawnościach równo. Ja mogę przez sześć tygodni robić wyłącznie mówienie, jeśli to jest Twoja dziura.

Twój angielski jest branżowy. Scrum, kontrakty, sprawozdania finansowe, dokumentacja medyczna. Żaden podręcznik tego nie pokryje, a Twoje własne dokumenty tak.

Utknąłeś na plateau. To najczęstszy powód, dla którego ludzie do mnie piszą po latach kursów. Poziom stoi, bo nikt nigdy nie zatrzymał Twoich skamieniałych błędów. Rozbrajanie takich nawyków wymaga kogoś, kto reaguje w sekundzie, w której błąd padnie. O tym, jak to wygląda w praktyce, opowiem Ci na lekcji próbnej — to zwykle pierwsza rzecz, którą sprawdzam.

Jak sprawdzić ofertę, zanim zapłacisz

Niezależnie od tego, co wybierzesz, zadaj przed wpłatą cztery pytania. Odpowiedzi rozstrzygają więcej niż strona internetowa.

Ile osób jest w grupie — maksymalnie, nie średnio? „Małe grupy" w ofertach szkół oznaczają wszystko od czterech do czternastu osób. Poproś o liczbę i o to, co się dzieje, gdy dojdzie ktoś w połowie semestru.

Kto prowadzi moją grupę i czy to się zmieni? W szkołach lektorzy rotują. Jeśli pierwsza lekcja pokazowa jest z kimś innym niż Twój docelowy prowadzący, nic z niej nie wynika.

Co się dzieje, gdy opuszczę zajęcia? Odrabiane w innej grupie, nagrywane, przepadają? Przy 30 spotkaniach w semestrze i normalnym życiu opuścisz cztery albo pięć.

Ile minut będę mówił? To pytanie, którego nikt nie zadaje. Zadaj je i posłuchaj, czy odpowiedź jest liczbą, czy przymiotnikiem. Zebrałem więcej takich sygnałów w tekście o pięciu sygnałach złego korepetytora.

Ćwiczenie: zanim zdecydujesz, przejdź się na dwie lekcje próbne — jedną w szkole, jedną jeden na jeden — i po każdej zapisz jedno zdanie po angielsku, którego się na niej nauczyłeś. Jeśli po jednej z nich nie masz co napisać, masz odpowiedź.

Ceny we Wrocławiu i dlaczego moje są wyższe

Średnia stawka za korepetycje z angielskiego we Wrocławiu to mniej więcej 80 zł za godzinę. Ja biorę 110–160 zł. To między 40 a 100 procent powyżej średniej i nie zamierzam tego owijać w bawełnę.

Rodzaj lekcji (60 min zegarowych)OnlineWrocław, stacjonarnie
Speaking i konwersacje110 zł140 zł
Matura120 zł150 zł
IELTS / TOEFL130 zł160 zł

Za co dopłacasz: jestem native speakerem z Liverpoolu z certyfikatem CELTA i ośmioma latami uczenia za sobą, wcześniej pracowałem w BBC Radio 4. To przekłada się na dwie konkretne rzeczy — słyszę w Twojej wypowiedzi rzeczy, których polski lektor nie usłyszy, bo dla niego brzmią poprawnie, i wiem, co w Twoim zdaniu jest gramatycznie dobre, ale brzmi dziwnie dla Brytyjczyka. To jest różnica między „bez błędu" a „naturalnie".

Pakiety płatne z góry: 5 godzin −5%, 10 godzin −10%, 20 godzin −15%. Nie mają terminu ważności. Pełne zestawienie znajdziesz w cenniku, a szczegóły spotkań na miejscu — na stronie korepetycji we Wrocławiu.

Jeśli 110 zł za godzinę jest poza Twoim zasięgiem, to nie jest moment na zaciąganie zobowiązania. Idź na kurs grupowy, wyciśnij z niego wszystko i wróć, gdy będziesz potrzebował czegoś, czego grupa nie umie dać.

Podsumowanie

Zrób jedną rzecz: weź swoją ostatnią fakturę za kurs, podziel kwotę za jedne zajęcia przez liczbę minut, w których naprawdę mówisz, i zapisz wynik. Jeśli po tym rachunku chcesz sprawdzić drugą stronę — pierwsza 30-minutowa lekcja próbna u mnie jest bezpłatna. Napisz, co dokładnie Cię blokuje, a na tej lekcji sprawdzimy to na konkretnych zdaniach, nie na teście poziomującym.

Adrian Ekrem

Adrian Ekrem

Native speaker z Liverpoolu, CELTA, doświadczenie w BBC Radio 4. Uczę angielskiego we Wrocławiu i online — matura, certyfikaty i Business English.

Napisz do mnie

Chcesz przećwiczyć to na lekcji?

Pierwsza 30-minutowa lekcja próbna jest bezpłatna. Napisz, nad czym chcesz popracować — odeślę propozycję planu i wolne terminy.

Napisz do mnie