Adrian Ekrem
Napisz do mnie +48 571 055 039
  1. Start
  2. Baza wiedzy
  3. Porady

Ile kosztuje native speaker angielskiego? 110 zł vs 80 zł średniej we Wrocławiu

Po przeczytaniu będziesz wiedzieć, za co dokładnie płacisz te dodatkowe 30–50 zł za godzinę — i czy akurat w Twoim przypadku warto je wydać.

Porównanie cen korepetycji z angielskiego we Wrocławiu — stawka native speakera na tle średniej rynkowej

Wpisujesz w Google „ile kosztuje korepetycje z angielskiego", dostajesz odpowiedź „od 50 do 200 zł" i dalej nic nie wiesz. Więc od razu konkret: biorę 110 zł za godzinę zegarową online, 140 zł stacjonarnie we Wrocławiu. Średnia w mieście to mniej więcej 80 zł. Poniżej tłumaczę, skąd ta różnica — i komu uczciwie odradzam jej płacenie.

Ile to kosztuje — bez widełek, konkretne liczby

Większość stron w wynikach wyszukiwania nie poda Ci ceny. Podadzą „od 50 do 250 zł", bo to agregatory i nie mają jednej stawki do obrony. Ja mam, więc wygląda ona tak:

Rodzaj zajęćOnline (60 min)Wrocław, stacjonarnie
Speaking i konwersacje110 zł140 zł
Przygotowanie do matury120 zł150 zł
IELTS / TOEFL130 zł160 zł

Stacjonarnie zawsze kosztuje dokładnie 30 zł więcej — to nie jest „zależy od dzielnicy", tylko stała różnica pokrywająca dojazd i czas. Pełną rozpiskę, razem z zasadami odwoływania zajęć, trzymam na stronie cennika.

Zapamiętaj: pakiety opłacone z góry są tańsze — 5 godzin −5%, 10 godzin −10%, 20 godzin −15%. Godziny z pakietu nie przepadają, nie mają terminu ważności. Pierwsza 30-minutowa lekcja próbna jest bezpłatna.

Dlaczego 110 zł, skoro średnia we Wrocławiu to 80 zł

Zacznijmy od tego, czego ta różnica nie kupuje. Nie kupuje brytyjskiego paszportu. Sam fakt bycia native speakerem jest wart dokładnie zero złotych — znam rodowitych Anglików, którzy nie potrafią wyjaśnić, dlaczego mówimy I've lived here for two years, a nie I live here for two years. Wiedzą, że tak się mówi. To nie jest umiejętność, za którą warto dopłacać.

Różnica jest w połączeniu trzech rzeczy: angielski jako język pierwszy, CELTA (czyli metodyka — umiejętność uczenia, nie tylko mówienia) i osiem lat pracy ze stu kilkudziesięcioma uczniami, w większości Polakami. Do tego tło w BBC Radio 4, które w praktyce oznacza, że słyszę w Twojej wypowiedzi rzeczy, których przeciętny native speaker nie zauważa: intonację zdania, rytm, rejestr, to czy zabrzmiałeś uprzejmie czy rozkazująco.

Za 80 zł we Wrocławiu dostaniesz najczęściej polskiego lektora albo studenta filologii. To nie jest gorsza opcja — to inna opcja, i w kilku sytuacjach lepsza. Wrócę do tego za chwilę.

Sprawdź to sam: zapytaj każdego korepetytora, którego rozważasz, jedno pytanie — „dlaczego robię ten błąd?". Nie „jak poprawnie", tylko „dlaczego". Osoba, która potrafi odpowiedzieć, ma metodykę. Osoba, która mówi „po prostu tak się mówi", sprzedaje Ci swoją wymowę i nic więcej.

Co realnie mieści się w tej godzinie

Kiedy płacisz 110 zł, kupujesz 60 minut rozmowy. Ale koszt tej godziny po stronie prowadzącego to nie jest 60 minut jego czasu i jeśli jest — to znaczy, że lekcja była improwizowana. Godzina, która faktycznie robi różnicę, ma za sobą i przed sobą pracę, której nie widzisz.

Poniżej lista rzeczy, których masz prawo wymagać przy stawce powyżej 100 zł. Traktuj to jak checklistę przy rozmowie z dowolnym korepetytorem, nie tylko ze mną:

ElementCo to znaczy w praktyce
Plan na najbliższy miesiącProwadzący potrafi powiedzieć, co robicie za trzy tygodnie i dlaczego akurat to
Materiały pod Twój celNie „przerabiamy podręcznik od strony 1", tylko teksty i zadania dobrane do tego, po co się uczysz
Notatka po zajęciachLista błędów i zwrotów z lekcji, na piśmie, żebyś miał do czego wrócić
Korekta prac pisemnych poza lekcjąTwój esej albo mail sprawdzony między zajęciami, nie na Twoim płatnym czasie
Praca domowa i jej sprawdzenieBez pracy między lekcjami jedna godzina tygodniowo niczego nie zmieni
Pomiar postępuPo trzech miesiącach da się pokazać coś konkretnego, nie „idzie lepiej"

Jeśli korepetytor za 130 zł spełnia sześć z sześciu, a korepetytor za 70 zł zero — droższy jest w praktyce tańszy, bo dojdziesz do celu w połowie liczby godzin. Jeśli obaj spełniają tyle samo, płać mniej. To naprawdę jest takie proste. Więcej o tym, jak pracuję między lekcjami, opisałem w metodologii.

„60 minut" a „45 minut lekcyjnych" — różnica, która kosztuje Cię 25%

To jest największa pułapka cenowa na rynku korepetycji i prawie nikt o niej nie pisze. Ogłoszenie mówi „lekcja — 80 zł". Nie mówi, ile trwa lekcja. W szkole lekcja trwa 45 minut i wielu lektorów przenosi ten nawyk na zajęcia prywatne, całkowicie w dobrej wierze.

Źle„80 zł za lekcję" — po czym okazuje się, że lekcja ma 45 minut. Realnie płacisz 106,67 zł za godzinę zegarową.
Dobrze„110 zł za 60 minut zegarowych" — cena za jednostkę, którą naprawdę dostajesz. Realnie 110 zł za godzinę.

Policz to na własnym przykładzie. Osiemdziesiąt złotych za 45 minut to 1,78 zł za minutę nauki. Sto dziesięć złotych za 60 minut to 1,83 zł za minutę. Różnica wynosi około trzech procent, a nie czterdziestu, jak sugeruje porównanie samych cen z ogłoszeń. Dlatego wszystkie moje stawki są podane za 60 minut zegarowych i dlatego pierwsze pytanie, jakie warto zadać każdemu korepetytorowi, brzmi: „ile minut trwa u Pana/Pani lekcja?".

Uwaga: to samo dotyczy pakietów w szkołach językowych. „Kurs: 60 godzin" niemal zawsze oznacza 60 jednostek po 45 minut, czyli 45 godzin zegarowych. Przy wyliczaniu ceny za godzinę podziel kwotę przez realne godziny, nie przez liczbę z ulotki.

Komu odradzam native speakera

Marketplace'y nigdy Ci tego nie powiedzą, bo zarabiają na każdym dopasowaniu. Ja tracę na tym akapicie pieniądze, ale tracę też mniej czasu na lekcje próbne, z których nic nie wyjdzie. Nie płać za native speakera, jeśli:

Jesteś na poziomie A0–A1 i zaczynasz od zera. Na tym etapie potrzebujesz kogoś, kto powie Ci po polsku, czym jest czasownik posiłkowy, i zrobi to w trzydzieści sekund zamiast w dziesięć minut po angielsku. Polski lektor za 70–80 zł jest tu szybszy i tańszy. Wróć do mnie na poziomie B1, kiedy zacznie brakować Ci płynności, a nie podstaw.

Potrzebujesz pomocy z zadaniem domowym z gimnazjum albo liceum na poziomie A2. „Uzupełnij lukę czasem past simple" to nie jest zadanie, do którego potrzebujesz kogoś z Liverpoolu. Student filologii za 50–60 zł zrobi to równie dobrze i będzie miał więcej terminów.

Uczysz się gramatyki po raz pierwszy i musisz zrozumieć system. Present perfect kontra past simple tłumaczy się Polakowi najszybciej przez kontrast z polskim aspektem dokonanym i niedokonanym. Native speaker bez bardzo dobrej znajomości polskiego nie ma tego narzędzia.

Twoje dziecko z podstawówki ma poprawić ocenę z kartkówki. Tu liczy się cierpliwość, regularność i znajomość konkretnego podręcznika, którego używa szkoła. Nie akcent.

Masz dwie lekcje przed wyjazdem i chcesz „liznąć angielskiego". Dwie godziny nie zmienią niczyjego angielskiego, niezależnie od stawki. Kup rozmówki i wydaj te 220 zł na coś innego.

Uwaga: jeśli korepetytor — jakikolwiek, ja też — po lekcji próbnej nie powie Ci szczerze, że nie jest dla Ciebie najlepszym wyborem, kiedy tak jest, to znak, że priorytetem jest zapełnienie kalendarza, a nie Twój wynik.

Kiedy ta różnica zwraca się najszybciej

Są cztery sytuacje, w których native speaker robi robotę, której polski lektor po prostu nie zrobi — nie dlatego, że jest gorszy, tylko dlatego, że nie ma dostępu do tych danych w głowie.

Wymowa i intonacja. Polskie ucho nie rozróżnia samo z siebie ship i sheep, bad i bed. Potrzebujesz kogoś, kto słyszy różnicę odruchowo i potrafi ją wskazać w tej sekundzie, w której ją zrobisz.

Rejestr i naturalność. To jest rzecz, którą widzę u zaawansowanych uczniów najczęściej: zdania poprawne gramatycznie, które brzmią dziwnie albo wręcz nieuprzejmie.

ŹlePlease, write to me your decision until Friday.
DobrzeCould you let me know what you decide by Friday?
ŹleI am working in this company since 2019.
DobrzeI've been working at this company since 2019.

Egzaminy z częścią ustną. W IELTS Speaking i w maturze ustnej egzaminator ocenia między innymi płynność i wymowę. Tu nie da się nadrobić teorią. Jeśli celujesz w konkretny wynik, zobacz, jak wygląda przygotowanie do IELTS.

Rozmowy o pracę i codzienna komunikacja w firmie. Jeśli pracujesz w międzynarodowym zespole we Wrocławiu i musisz prowadzić spotkania po angielsku, ćwiczenie tego z kimś, kto myśli w tym języku, jest najkrótszą drogą. O tym, jak wyglądają takie zajęcia, piszę na stronie speakingu i konwersacji.

Jak obniżyć koszt, nie obniżając jakości

Cztery sposoby, w kolejności od najskuteczniejszego:

1. Ucz się online zamiast stacjonarnie. To natychmiastowe 30 zł mniej na każdej godzinie, przy identycznej lekcji. Przy zajęciach raz w tygodniu to 1 560 zł w skali roku. Stacjonarnie ma sens głównie dla dzieci i osób, które bez wyjścia z domu nie usiądą do nauki — porównanie obu form opisałem osobno w tekście o korepetycjach we Wrocławiu.

2. Kup pakiet. Dwadzieścia godzin z góry to 15% taniej, czyli Speaking schodzi ze 110 zł do 93,50 zł za godzinę. Godziny nie przepadają, więc ryzyko jest niewielkie — jedynym kosztem jest to, że płacisz z góry.

3. Zmniejsz częstotliwość, zwiększ pracę własną. Jedna godzina co dwa tygodnie plus rzetelnie odrobiona praca domowa daje więcej niż dwie godziny tygodniowo bez żadnej pracy między zajęciami. I kosztuje cztery razy mniej.

4. Model mieszany. Tania opcja do gramatyki i słownictwa, droga do mówienia. Jeśli masz B1 i budżet 400 zł miesięcznie, sensowniejszy układ to trzy godziny z polskim lektorem po 80 zł plus jedna godzina konwersacji, niż cztery godziny konwersacji, na których i tak nie masz czym mówić.

Podsumowanie

Umów bezpłatną 30-minutową lekcję próbną i na jej podstawie zdecyduj — napisz do mnie, jaki masz poziom i po co Ci angielski. Jeśli po tych trzydziestu minutach uznam, że Twój cel osiągniesz szybciej i taniej u kogoś innego, powiem Ci to wprost i nie wystawię za to faktury.

Adrian Ekrem

Adrian Ekrem

Native speaker z Liverpoolu, CELTA, doświadczenie w BBC Radio 4. Uczę angielskiego we Wrocławiu i online — matura, certyfikaty i Business English.

Napisz do mnie

Chcesz przećwiczyć to na lekcji?

Pierwsza 30-minutowa lekcja próbna jest bezpłatna. Napisz, nad czym chcesz popracować — odeślę propozycję planu i wolne terminy.

Napisz do mnie